MW:Kim ty jesteś i czego tu szukasz? R:Nazywam się Router i przybyłem po kryształ „Banitro” MW:Kryształ Banitro, pierwsze słyszę. R:Jeśli mi go nie oddacie, to zabije wszystkich ludzi na tej planecie, i przeszukam każdy kąt tej ziemi. WH:Myślisz że ci na to pozwolimy? Miroi oraz Wenuri przyjęli postawę bojową. W tym momencie na miejsce przybyli także Rocky oraz Tarin. MW:Co wy tu robicie? RW:Przybyliśmy także walczyć. Nim Miroi coś powiedział, przed całą czwórką pojawił się Router, po czym wszystkich kopniakiem wysłał na sporą odległość. MW:Szybki jest. (powiedział wstając) WH:Nie ma co się z nim bawić. Miroi oraz Wenuri weszli w formę Ultra-Wojownika i ruszyli na przeciwnika, zaczynając od natarcia. Router bez problemu blokował ich ciosy. R:”Żałosne.” (skomentował wystrzeliwując z dłoni pociski energii) Miroi oraz Wenuri chcąc ich uniknąć wybili się w powietrze. Tym razem do ataku ruszyli ich synowie. Rocky oraz Tarin rzucili się na Routera próbując go zaata...
R:Co jest tylko na tyle was stać? Słyszałem że na tej planecie żyją potężni wojownicy, ale wy to jakiś żart. WH:Coś ty powiedział? (powiedział rzucając się ponownie na swojego przeciwnika) Kiedy Wenuri postanowił odwrócić uwagę Rutera, Miroi oraz Rocky i Tarin postanowili wspólnie zaatakować. MW:Teraz, Rocky, Tarin. RW:Tak jest ojcze. TH:Już się robi Miroi-san. MW:Wenuri! Shogu... RW:...neri! TH:Super.... WH:....Dragon Attack! Każdy błyskawicznie wystrzelił swoje najpotężniejsze techniki, kiedy trafiły w przeciwnika nastąpiła gigantyczna eksplozja. Router wykorzystując moment gdy wszyscy myśleli o zwycięstwie, w ułamku sekundy pojawił się przy każdy i jednym ciosem kładł ich na ziemie, na koniec chwycił za głowę Miroiego i wycierał nim ziemie, po czym zaczął go kopać. Ikari widząc to, był na siebie wściekły że nie potrafi nic zrobić. IW:Zostaw mojego Tatę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nagle otoczyła go fioletowa aura, jego włosy stanęły do góry oraz przybrały ten...
WH:”Co, ma jeszcze jakiegoś asa z rękawa?” MW:”Czas połączyć moc Ultra-Wojownika z energią natury.” Haaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Ciało Miroiego prócz fioletowej aury otoczyła także czerwona, po czym zaczęły na siebie nachodzić, tworząc purpurową aurę, wokół oczów pojawiły się czerwone obwódki, ciało Miroiego przybrało odcień czerwony, a jego włosy tego samego koloru co aura. Siłą którą w obecnej sytuacji dysponował Miroi była tak wielka, że powodowała trzęsienie ziemi, sporą wichurę oraz potężne fale w pobliskich zbiornikach wodnych. R:”N...niemożliwe jego siła jest jeszcze większa niż tego dzieciaka?” Miroi nagle zniknął z pola widzenia przeciwnika. R:”Co, gdzie on się podział?” Dopiero cios w twarz dał mu znać, Miroi zaraz potem będąc jeszcze szybszym pojawił się za Routerem i walnął go w plecy podbijając w powietrze. R:Co? Następnie z prędkością nanosekundy atakował go z każdej strony. Wenuri oraz reszta zszokowani patrzyli na tą walkę. TH:Rocky twój ojciec jest niesamow...
Komentarze
Prześlij komentarz